::księga gości::

2007
marzec
2006
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

Steal This Poem v.1.2
This poem is copyleft,
you are free to distribute it, and diffuse it
dismantle it, and abuse it
reproduce it, and improve it
and use it
for your own ends
and with your own ending

This is an open source poem
Entering the public domain
Here's the source code,
the rest remains
for you to shape, stretch and bend
add some salt and pepper if you want
share it out amongst your friends

Because I didn't write this poem, I molded it.
picked up the lines out of a skip and refolded it
as I was walking on over here,
rescued leftover ideas,
on their way to landfill,
found screwed up fragments
and found them a use.

Because, think about it
I can't tell you anything truly new.
There can only be few more new ideas to be thought through.
So should we treat them as rare commodities, high value oddities?
Probe the arctic reserves and other sensitive ecologies
for new ideas buried deep beneath the permafrost?
hunt them out of the cultures till the cultures are lost?
then suffocate them with patent protection?
No! we should re use and recycle them
Pile our public spaces high with ideas beyond anyone's imagining..

So I steal a riff here and a rhyme there,
a verse here and a line there
pass them on around the circle,
roll the words, add a joke
here go on.. have a toke,
does it get you high?
This poem is indebted to Abbie Hoffman, Gil Scott Heron, Jim Thomas and Sarah Jones,
This poem is indebted to all the words I've read and the voices I've known
This poem is a composite of intellect, yours and mine.
This poem is RIPPED OFF! every single time

Because intellectual property is theft
and piracy our only defence left against the thought police.
when no thought is new
its just rewired, refined, remastered and reproduced
The revolution will be plagiarised
The revolution will not happen if our ideas are corporatised.
So STEAL THIS POEM
Take it and use it
for your own ends
and with your own ending

This poem is copyleft,
All rights are reversed

[Claire Fauset]
przeprowadzka
z okazji:
- przeprowadzki z pueblo na wies
- przeprowadzki blog.pl do wrogiej stajni
- skomplikowanych procesow myslowych, ktore wcale sie jeszcze nie zakonczyly
- chronicznej niezdolnosci do usiedzenia w jednym miejscu

blogasek przeprowadza sie na bloxa. ja nie twierdze, ze to jest decyzja sluszna politycznie. ale tam sie przynajmniej cos dzieje.
nagi-lunch 2007-03-26 09:02:08
skomentuj (0)
zimno

siedze w pracy i marzne
ale chuj z tym
przynajmniej sama siedze, bo wszyscy wzieli puente, i wypiwszy we wtorek dwa wina "za konstytucje, ktora daje nam wolnosc, i za Swieta Panienke, ktora stara sie, zebysmy nie mieli za duzo wolnosci" udali sie do domow z postanowieniem powrotu najwczesniej w poniedzialek co bedzie.
---
disclaimer: sroda czyli wczoraj = dia de constitucion, znaczy sie swieto narodowe znaczy sie wolne od pracy, piatek czyli jutro = swieto koscielne, takoz wolne od pracy, a w miedzyczasie (nie mowi sie w miedzyczasie) pracuja tylko osly takie jak ja.
---

a jutro jedziemy w gory szukac sniegu. no bo gdzies przeciez musi byc, nie?

nagi-lunch 2006-12-07 14:46:47
skomentuj (0)
stara zgryzliwa baba
to ja

;)))

czytam rozne artykuly w necie albo dyskusje na forach wiecie co?
zachowuje sie jakbym wszystkie rozumy zjadla
czepiam sie slowek, wymadrzam sie niemilosiernie
normalnie specjalistka od wszystkiego
ostatnio zaliczylam cykl o rozwodach w "wysokich obcasach" i zestaw co zabawniejszych postow na forum... dla matek. no prosze. oczywiscie wszystko wiem najlepiej jakbym co najmniej po 3 rozwodach byla aha i odchowala piatke bachorow
nie wiem co to za syndrom, niedojebanie raczej nie, staropanienstwo tym bardziej, PMSow nie miewam, co jeszcze moze mi grozic przed trzydziestka?

moja dewiza najnowsza: jakie te ludzie durne, no.

nagi-lunch 2006-12-04 12:45:26
skomentuj (0)
dawno nie bylo petycji
wiec prosze bardzo:

(calosc tu: feminoteka)

W zwi?zku z listem wystowanym przez prawica.net, w którym jego inicjatorzy zwracaj? si? do KRRiTV z apelem o "zaj?cie si? spraw?" programu Lepiej pó?no ni? wcale w radiu TOK FM, poniewa? "promuje dewiacyjne i demoralizuj?ce zachowania", zwracamy si? do Was z serdeczn? pro?b? o wys?anie listu popierajacego nasz? audycj? pod te same adresy meilowe, jakie zosta?y podane na stronach prawica.net. "Lepiej pó?no ni? wcale" to cotygodniowa audycja w radiu TOK FM , w której poruszamy problemy istotne dla ?rodowiska les/gej/fem i omawiamy wa?ne wydarzenia, imprezy, akcje, promujemy tolerancj? i równouprawnienie. Audycj? mo?na s?ucha? w ka?d? niedziel? o pó?nocy.

Serdecznie dzi?kujemy,
prowadz?cy audycj?:
Joanna Piotrowska
Krystian Legierski


nagi-lunch 2006-10-17 09:41:47
skomentuj (0)
bo

noz kurwa ale nudno w tej robocie
dzisiaj siedzi nas cale trzy osoby
bo reszta wziela puente i pewnie sie rozjechala po calej kastylii itp., bo wszyscy maja jakas rodzine na jeszcze wiekszym zadupiu niz nasze zadupie
bo wczoraj bylo faszystowskie swieto (hoy es fiesta nacional, toca banda militar ;))) ktore przelezalam w lozku przeziebiona
bo w poprzedni weekend byla impreza a ja jak zwykle zapomnialam ze mam dziwny organizm i nie powinnam jednoczesnie pic i palic (a nawet jakbym pamietala to przeciez jest niewykonalane, tak? no bo sie robi na imprezach? no co?) i tak sie skasowalam ze chyba mi odpornosc siadla czy cos tam, w kazdym razie kaszle konkursowo

i mam czas do jutra zeby wyzdrowiec a przynajmniej przestac sie trzasc na tyle zeby moc prowadzic samochod
bo jedziemy do reinosy na pizze i nie ma przebacz, ja o tej pizzy slysze od miesiaca bo podobno jest najlepsza pizza w regionie, co nalezy potwierdzic osobiscie, nie ma to tamto

nagi-lunch 2006-10-13 12:00:10
skomentuj (1)
bollyspain

a w kinie jest film El Proximo Oriente, wyglada jak hiszpanska wersja bollywoodu, plakat jest koszmarnie brzydki ale nie wiem czy to ma byc parodia czy inspiracja.

nagi-lunch 2006-09-25 19:33:12
skomentuj (2)
sennie

i pada, co jest bdb.
pierwszy deszcz od 9 miesiecy. ponoc.

mieszaja mi sie wszystkie twarze, za duzo ludzi poznaje codziennie, im jest latwiej bo maja do zapamietania tylko moja jedna, a ja dziesiatki, wiec tylko sie usmiecham i odpowiadam czesc jak ktos mnie wola na ulicy.

jest jeszcze klasztor gdzie zakonnice robia i sprzedaja pyszne ciastka, ktore tez zaraz pojde sobie kupic do kawy, a kawa jest niby po meksykansku, czyli po prostu gotowana w rondlu, bo nasza kawiarka zostala w madrycie u andrei i nikomu sie nie chce tam wracac tylko po nia. wiec kawa w rondlu, tylko w weekendy, bo w tygodniu kawa o 10:00 w barze (za kazdym razem innym)zgodnie z lokalna tradycja.

nagi-lunch 2006-09-23 16:32:39
skomentuj (0)


Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą garbate karzełki i szczają nam do garnków.
(S. Mrożek, Z ciemności)

testowane
1

link okolicznościowy
UOJEZU obraza boza i dzielo szatana
nalepszy zespol we wszechswiecie, gwiazda Norblina, i w ogole cud miod ;)

Vallekas, puerto de mar
como un rayo
bukaner@s vallekan@s zapraszam wszystkich przyjaciół! serio!
Tele K no se corta

aktualnie na półce

po znajomości
marihuana
Krystian co robi fajne zdjecia ;)
Oliveira
guzik wkurwiony
Ray
tlaloc pali Paryż
dżej dżej
Doraq
aaaa aby się nie załamać
sucza-xiężniczka
zadrrra przez trzy r
maga i prostak

najbliższe ścieżki
PVEK oldies
PVEK
CC
WK
COME
analogik
MPS
JH
CGT
GHIS
OBIN
RAT
moodle
AI

contrainformación
kobiety w sieci
nodo
ania
rebelión